16 października 2011 ZŁOTA GÓRA

Złota Góra

Pogoda nadal sprzyja, jedziemy więc znowu – tym razem na Złotą Górę, na którą wdrapaliśmy się od strony Żychlina. Po krótkim odpoczynku zjechaliśmy z niej przez Brzeźno i dalej do gospodarstwa pp. Gierłowskich, gdzie czekało na nas ognisko, kiełbaski i gorąca kawa za co serdecznie Gosi i Grzegorzowi dziękujemy!

2 października 2011

Do Ślesina

ROWEROWA JESIEŃ


Wyjazd do Biniszewa przed odpustem tradycyjnie kończył nasze jazdy rowerowe.
W tym roku, korzystając ze wspaniałej wrześniowej pogody, na spotkaniu 30 września podsumowującym nasze rajdy postanowiliśmy, że 2 października pojedziemy do Ślesina. Wspaniała słoneczna pogoda towarzyszyła nam na 60. kilometrowej trasie, którą pokonało 21 rowerzystów.
W lasach między Kazimierzem Biskupim, a Kleczewem byliśmy na miejscu, gdzie Niemcy zamordowali trzy tysiące Żydów. Stoją tam pomniki upamiętniające zbrodnie z roku 1941. To tu w szczelnie zamkniętych samochodach, spaliny z rury wydechowej zabijały po drodze ludzi. Wrzucano ich do przygotowanych rowów i zasypywano lub zalewano gaszonym wapnem. Modlitwą i ciszą uczciliśmy to miejsce.
Dalsza droga prowadziła przez tereny, częściowo ukształtowane w trakcie wydobywania węgla, a jedno z bardzo długim pojazdem dało nam się we znaki! Ślesin – znany ośrodek wypoczynkowy, gdzie kościół graniczy z przystanią wyposażoną w zaplecze, fontannę z dinozaurem, a uroku dodają stojące i pływające łodzie i żaglówki. W Ślesinie jest Brama Napoleońska, odbudowana i odnowiona.
W granicach gminy leży Licheń.
Naszą ciekawość budziła historia Ślesina, zwłaszcza dawny handel: tu powstał język używany przez kupców, handlarzy obrazami – tzw. ohfeśnicki, którego słowa do dziś są znane mieszkańców. Tutaj też w kruchcie kościoła stoi wiekowa chrzcielnica, ze znakami runicznymi używanymi zanim powstało pismo.
Drogę powrotną wyznaczyliśmy przez Wąsosze, okolice Lichenia, a w Gosławicach byliśmy w kościele św. Andrzeja.
W tegorocznych jedenastu rajdach uczestniczyło 459 osób i przejechaliśmy 512 km.

/sp/

7 września 2011

W środę 7 września byliśmy w Bieniszewie na nieszporach odpustowych. Tu też zaczynaliśmy nasz rowerowy sezon. Od wiosny do jesieni przejechaliśmy 380 kilometrów. W 10 rajdach wzięło udział 386. osób. Poznaliśmy historię i zabytki Żychlina, zwiedziliśmy wystawę w Muzeum Okręgowym w Gosławicach, obejrzeliśmy eksponaty i ciekawy sposób ich pokazania w Muzeum             ks. Jarzębowskiego w Licheniu, uczestniczyliśmy   w Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w Lądzie.
Deszczowa pogoda uniemożliwiła nam wyjazd do Ślesina.
Z okazji Dni Goliny znaleźliśmy się na drogach gminy.
Wpisaliśmy się również w europejski szlak wędrowny od Św. Jakuba do św. Jakuba i pojechaliśmy do Dobrosołowa, a następnie do Rzgowa.
Dziękujemy Władzom Gminy za przychylność i pomoc; pracownikom Domu Kultury w Golinie za pomoc w organizacji oraz pokrycie kosztów ubezpieczenia.
Państwu Paszkom z Barbarki, Stolarskim z Lubcza oraz Sieczkom z Kolonii Kawnice gorąco dziękujemy również za gorące kiełbaski z ogniska i inne smaczności.
Przed nami jesień i zima. Nadal można jeździć rowerami – mamy sporo ścieżek gdzie jest bezpiecznie, a przy gorszej pogodzie, zwłaszcza zimą zamieńmy kółka na kijki i chodźmy pół godziny dziennie.
Zapraszamy uczestników rajdów na spotkanie pod koniec września – dokładna data w późniejszym terminie.
Pragniemy uczestniczyć w jednym z koncertów w Lądzie (23-24-25 września): szczegóły na stronie www.dk-golina.pl oraz na afiszach.
/sp/

3 września 2011

Słońce, deszcz, ogniska, rajdy
Trzeciego września 38. rowerzystów trasą liczącą ponad 30 kilometrów, wczesnym rankiem wyruszyło do Grodźca – udział w „Rowerowym Zawrocie Głowy” zorganizowanym przez Stowarzyszenie „Solidarni w Partnerstwie”.
W Modlibogowicach spotkaliśmy naszych przyjaciół ze Starego Miasta na czele z Prezesem Panem Ireneuszem Ćwiekiem, a w pobliżu Grodźca dużą grupę rowerzystów ze Rzgowa.
Grodziec przywitał nas w pięknym ośrodku nadleśnictwa, gdzie organizatorzy przygotowali posiłek i inne atrakcje. Piękne leśne otoczenie, atmosfera przyjaźni, występy młodych zdolnych wykonawców z naszych gmin – muzyka, tańce porwały prawie wszystkich do wspólnej zabawy.
W istocie był to zawrót głowy nie tylko „rowerowy”. Dziękujemy organizatorom.

20 sierpnia 2011

RAJD DO RZGOWA
Po rajdzie do Dobrosołowa i prawie miesięcznej przerwie, w sobotę 20 sierpnia 50. rowerzystów wyruszyło na trasę do Rzgowa, który jest częścią „Drogi Jakubowej” i jest odgałęzieniem „Nadwarciańskiej Drogi św. Jakuba”, która łączy się z polskim szlakiem i dalej prowadzi do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela.
Planowana trasa została zmieniona – kłopoty z przekroczeniem Warty w Sługocienie.
Jechaliśmy przez Myślibórz, Bobrowo Łęgi, dalej po płytach wzdłuż wałów nad Wartą do przeprawy promowej w Sławsku. Stąd ośmio kilometrową drogą przez Osieczę, Zastrużę, Modłę dojechaliśmy do Rzgowa.
Tutaj święto: Dni Rzgowa. Zostaliśmy pięknie przywitani oraz ugoszczeni.
Miejscowa orkiestra swoim składem, ubiorem, a przede wszystkim repertuarem zachwyciła nas, a inne występy również nam się bardzo podobały.
Dziękujemy za smakowitości przygotowane na stołach przez gospodarzy miejscowości należących do gminy Rzgów.
Nasz dwugodzinny pobyt zakończyliśmy przed kościołem św. Jakuba.
W drodze powrotnej tą samą trasą do Sławska i dalej przez Węglewskie Holendry dotarliśmy do Kolna. Tutaj spotkaliśmy grupę kolaży z Konina.
Rajd następny 3 września organizowany do Grodźca. Szczegóły na plakacie.
/sp/

24 lipca 2011

Na rowerach od św. Jakuba do św. Jakuba

Lato jest znakomitą porą roku na organizowanie licznych wycieczek rowerowych do różnych ciekawych miejsc naszej okolicy. Z podobnego z ałożenia wychodzą uczestnicy rajdów jednośladami, którzy wspólnie ze Stanisławem Przygodzkim – pomysłodawcą i inicjatorem rekreacyjnych wyjazdów przemierzają szlaki mierzone nie inaczej jak w kilometrach.

24 lipca pięćdziesięcioosobowa grupa cyklistów wyruszyła spod pomnika Kazimierza Wielkiego traktem wyjątkowym, bo nazwanym „Od św. Jakuba do św. Jakuba”. Prowadził on między innymi przez: Golinę, Adamów, Przyjmę, Radwaniec, Tokarki, Cząstków do miejsca docelowego, czyli Dobrosołowa. Właśnie tam mieści się nowy kościół, któremu tak jak wcześniejszemu – spalonemu w 2001 r. patronuje św. Jakub Apostoł. W tym miejscu warto nadmienić, iż postać ta jest bliska i naszej lokalnej społeczności. Przed wiekami golińscy pradziadowie obrali właśnie św. Jakuba patronem drewnianego kościoła mieszczącego się po dziś dnia na skarpie nieopodal rozlewiska Warty. Stąd nie bez znaczenia był wyjazd – pielgrzymka w przeddzień liturgicznego wspomnienia tegoż apostoła. Rowerzyści po przejechaniu kilkunastu kilometrów będących rodzajem rekreacji uczestniczyli w uroczystej sumie odpustowej, której przewodniczył proboszcz dobrosołowskiej parafii ks. kan. Franciszek Smolarski. Po Mszy św. udali się w drogę powrotną. W Lubczu „zahaczyli” o posesję Państwa Stolarskich. Tam cykliści zostali ugoszczeni gorącymi kiełbaskami prosto z ogniska i pysznym domowym ciastem z wiśniami. Jedzenie nie obyło się bez wtóru wesołych i skocznych piosenek. Później przyszedł czas na pokonanie króciutkiego odcinka do Goliny.
Bez ogródek można otwarcie stwierdzić, że rajd do Dobrosołowa przy tak sprzyjającej pogodzie można zaliczyć do udanych. Kolejny, tym razem do Rzgowa też do „św. Jakuba” już 20 sierpnia – start o godz. 9:00 , na który serdecznie zapraszamy.

Jeden z uczestników rajdu – Przemysław Ciesielski

***

Serdecznie dziękujemy Państwu Stolarskim z Lubcza za: miłe przyjęcie w progach posesji, gest życzliwości, otwartość i gościnę.

16 lipca 2011

DROGAMI GMINY
Imprezy towarzyszące obchodom Dniom Goliny to już tradycja. W ubiegłą sobotę, 16 lipca w rajdzie rowerowym samorządowym wzięło udział 35. uczestników.
Jazdę rozpoczęliśmy w niezwykle radosnym nastroju: w Parku Miejskim dzieci z Fundacji „Podaj Dalej” kilkanaście chwil gościły nas na swojej imprezie. Dziękujemy za radość obcowania z nimi oraz za niespodziankę- baloniki, które towarzyszyły nam na trasie Spławie – Lubiecz – Przyjma – Brzeźniak – Głodowo – Kawnice.
W Przyjmie poznaliśmy pięknie wyremontowaną remizę OSP gdzie trafiliśmy na przygotowania weselne – młodej parze życzymy szczęścia!
Jazda ”Drogami Gminy” prawie na całej trasie asfaltowymi, niestety gdzie niegdzie powstały dziury – skutek zaniedbanych poboczy (bez rowów, bez wykorzeń).
W Brzeźniaku odpoczywamy, w miejscowym sklepiku kupujemy lody, napoje, banany i kto co lubi.
Przejazd przez Głodowo mija szybko, niestety mijające nas samochody zamiast zwalniać pokazując jaką moc mają ich konie mechaniczne, swoją brawurę i głupotę!
Mijamy Kawnice i kilkadziesiąt metrów dalej skręcamy w prawo i jesteśmy w nowocześnie prowadzonym gospodarstwie Państwa Sieczków.
Trafiamy na porę karmienia zwierząt. Gospodyni zaprasza nas na grilla: wspaniałe kiełbaski, sałatki, ogórki małosolne oraz drożdżowe placki z owocami – same rarytasy, które spożywamy w zaskakującej ciszy, to efekt rosnącej wokół kukurydzy tłumiącej zgiełk z drogi 92.
Wzorowo prowadzona hodowla bydła (byczków), w olbrzymiej oborze robi na nas duże wrażenie. Oglądamy konie i ich wybieg oraz przeróżne maszyny, pojazdy i urządzenia ułatwiające pracę. Niektóre z nich są zaprojektowane wykonane własnoręcznie!
Dziękujemy za wszystko Państwu Sieczkom!
Za tydzień 24 lipca o godz. 9:00 wyruszamy do Dobrosołowa znaną nam trasą „Od Jakuba do Jakuba”. W drodze powrotnej czeka nas niespodzianka

19 czerwca 2011

Ziemia, dom, goście
W latach ubiegłych na Festiwal Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej jeździliśmy w soboty. W tym roku 36 uczestników rajdu pojechało w niedzielę.
Festiwal w Lądzie to okazja do poznania dawnych zwyczajów rycerskich, strojów, smaków i wielu innych atrakcji. Każdy według swoich upodobań mógł zaspokoić swoją ciekawość.
Spora grupa osób uczestniczyła w spotkaniu z Panią Profesor Jadwigą Staniszkis, która w godzinnym wykładzie nawiązała do hasła tegorocznego festiwalu (ziemia, dom, goście).
W drodze powrotnej gościliśmy u Państwa Paszków w Barbarce przy ognisku. Dziękujemy Gospodarzom za gościnę i wysiłek w przygotowaniu ogniska.
Dziękujemy OSP w Lądzie za umożliwienie zaparkowania rowerów oraz opiekę.
Dobra pogoda towarzyszyła nam przez cały dzień, a na ostatnich kilometrach w Spławiu przy świecącym słońcu zaczął padać deszcz – powstały dwie tęcze, dobra nadzieja na dalsze rajdy.
Następny rajd do Ślesina 2 lipca o godz. 9:00. Zapraszamy!
/sp/

4 czerwca 2011

Licheń

W kolejnym tegorocznym czwartym rajdzie, tym razem do Lichenia towarzyszyła nam piękna, choć upalna pogoda.
26 uczestników pokonało trasę 52 kilometrów. Naszym celem było zwiedzenie nowoczesnego muzeum, które zajmuje dwa piętra w Bazylice Licheńskiej. Bardzo cenne zbiory gromadzone latami przez ks. Józefa Jarzębowskiego doczekały się godnego miejsca oraz nowoczesnej oprawy: oprócz tradycyjnego pokazu eksponatów, wiele szczegółów można poznać przy pomocy elektroniki (np., stare księgi – strona po stronie przeczytać, broń obejrzeć w szczegółach, pewne wydarzenia historyczne – przybliżyć).
Następny rajd 19 czerwca do Lądu na Festiwal Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej o godz. 9:00.                                                                                                                    /sp/